Field Commander: Robert E. Lee

Podstawowe informacje

Liczba graczy 1 osoba
Zalecany wiek od 14 lat
Projektant Vincent Cooper
Wydanie angielskie
Instrukcja angielska
Złożoność dla wymagających graczy
Dostępność: ostatnie sztuki!
Wysyłka w: (wysyłka do 24 godzin)
Cena: 509,90 zł 509.90
ilość szt.
Zyskujesz 50 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Oceń produkt w skali 1-5: 0
Wydawca: DVG
Kod produktu: 810003563729

Opis

Field Commander - Robert E. Lee builds on the design and gameplay of Field Commander - Napoleon to put the player firmly in control of the Army of Northern Virginia during the American Civil War, with the Union forces controlled by an AI.

Fight in 5 Campaigns

  • Seven Days Battles
  • Second Manassas
  • Antietam
  • Chancellorsville
  • Gettysburg

Field Commander - Robert E. Lee is based on the Field Commander - Napoleon design, with some important differences and developments.

Difficulty Levels: The player may choose to tailor his experience of Field Commander Robert E. Lee by modifying the Difficulty Level between Regular, Hard and Veteran. There are various ways the difficulty level can affect the game and the player can choose one or more effects, or mix different Difficulty Levels to produce different effects. For example, the player could choose to use the Regular Fog of War table, combined with the Hard Command Points option and the Veteran Special Rules of a particular campaign.

Scout Counters: Greater availability and use of Scout counters to create decision-heavy gameplay and the manner in which cavalry were employed on the battlefield during the American Civil War as compared to the Napoleonic era.

Command Points: Command Points replace Supply Points. Command Points are used in a similar manner however, but represent reforming broken Forces or calling to arms odd Brigades and Regiments that are marching on different roads. Command Points can also be accumulated when a Force reaches certain Regions on the Battlefield Sheet and reflect greater morale.

Union Orders: Each Campaign map includes a Battle Area, which is distinct from the rest of the game board (you can see it described with red borders on the sample map art). Union Forces follow Campaign Map Orders until they enter the Battle Area, at which point the Battle Area Orders table is followed. This simulates more carefully the Union actions once battle commenced properly.

Union Tactics: Aggressive vs Defensive. No more sitting at the back of the Battlefield sheet blasting the advancing enemy. The Union AI will only attack when the odds are in its favor.

Special Battle Plans: An expanded range of Special Battle Plans for the Union AI to use that simulate combat in the ACW. The Union AI will now only charge en masse, while Flanking Fire and Hidden March threaten the rear of the Confederate army. No place on the battlefield is safe!

Capturing Artillery: Rather than Destroy artillery, both the Confederate player and the Union AI will instead capture 'abandoned' artillery and use the cannon to their own advantage. Historically this was especially important to the Confederates who suffered at the hands of superior Union guns and ammunition.

Artillery Range Attenuation: The further away the target, the less effective the artillery!

Each Campaign introduces detailed Special Rules that highlight the key events, features and commander personalities of each battle.

 


 

  Warto zobaczyć:

 

Co inni sądzą o tym produkcie? (1)

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.

13 lutego 2026

Field Commander: Lee – pierwsze wrażenia od fana FC: Napoleon TL;DR Field Commander: Lee to znaczący krok naprzód pod względem mechaniki i różnorodności rozgrywki, w porównaniu do poprzednika - FC: Napoleon. W zakresie jakości wykonania i użyteczności projektu graficznego zlicza jednak kilka istotnych potknięć. Wstęp O tym, że muszę mieć Field Commander: Lee w swojej kolekcji wiedziałem natychmiast w momencie zobaczenia grafiki okładki. Minęło kilka długich lat oczekiwania i ostatecznie następca jednej z najlepszych gier solo (FC: Napoleon) wylądował na moim stole. W tych pierwszych wrażeniach nie uniknę licznych porównań między nowym tytułem a poprzedniczką. Jednocześnie muszę zaznaczyć, że nie grałem w inne tytuły z serii FC. Co mnie zniechęciło • Instrukcja – nie jestem jej fanem. Bardzo obszerna (ponad 60 stron) i raczej dobrze napisana. Zawiera też ogromną liczbę przykładów (czasem zbyt prostych i niepotrzebnych). Zbyt prosta szata graficzna znacząco utrudnia wyszukiwanie poszczególnych zasad. Najgorszy jest spis treści – a w zasadzie spis paragrafów, bez żadnych wcięć czy choćby bolda w tytułach rozdziałów (koszmar na 3 strony). Gdybym nie znał dobrze zasad z FC: Napoleon, podejrzewam, że instrukcja w FC: Lee byłaby dla mnie nie do przebrnięcia. • Projekt i szata graficzna plansz – w FC: Napoleon wszystkie informacje potrzebne do rozegrania scenariusza podane były w czytelny sposób na planszy. Plansze w Lee zawierają jedynie mapy (dodatkowo niespecjalnie czytelne), a scenariusze wylądowały w osobnej instrukcji (również mało czytelnej – przypomina campaign book z Combat! Vol. 1). Wydawca nie zdecydował się nawet na zamieszczenie wskazówek, która map pasuje do którego scenariusza, więc gracz musi się tego domyślić. • Pomoce gracza – wyglądają jak zrobione przez fana na BGG (to nie złośliwość). Są mało przydatne i wydrukowane na cienkim, kredowym papierze. Co mnie zachęciło • Rozbudowana mechanika – na podstawowym poziomie FC: Lee nie różni się od poprzedniczki. Core mechaniki jest ten sam, ale miejscami dodano kilka nowych opcji, np. przejmowanie artylerii przeciwnika czy dwa rodzaje obszarów na mapie kampanii, które wpływają na zachowanie AI. Zmian jest na tyle dużo, aby fani serii poczuli powiew świeżości, a jednocześnie mogli przystąpić do gry prawie z marszu. • Ogrom możliwości – czego w tej grze nie ma: 4 sposoby na rozgrywanie starć taktycznych (w najprostszym do rozegrania bity wystarczy minuta); 3 poziomy trudności AI, zasady zaawansowane (w oddzielnej instrukcji) oraz całkiem nowy tryb, który pozwala na rozegranie samych taktycznych starć (nie testowałem). • Jakość wykonania plansz i żetonów – tutaj DVG trzyma bardzo wysoki poziom znany z FC: Napoleon. Dodatkowo projekt żetonów zaczerpnięto z poprzedniczki więc fani mogą zdać się na intuicję. • Zaangażowanie wydawcy – DVG przygotowało liczne PDFy ułatwiające rozpoczęcie zabawy, np. przewodniki po nowych, uproszczonych trybach rozgrywania bitew. Wydawca jest też aktywny na BGG i wyjaśnia błędy, które znalazły się w wydaniu (sam, na razie, wyłapałem jedną istotną literówkę w tabeli Fog of War). Podsumowanie To tylko pierwsze wrażenia, ale znając FC: Napoleon myślę, że wiem czego spodziewać się po Lee, także w dłuższej perspektywie. Jestem ciekaw nowych trybów gry, a zmiany w mechanice wydają się krokami w dobrym kierunku. Jeśli masz już FC: Napoleon, Lee to dla Ciebie no-brainer (OK, serio - pewnie już masz tę grę

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium