Le Havre (wydanie polskie)

Podstawowe informacje

Liczba graczy 1-5
Zalecany wiek od 12 lat
Czas zabawy ok. 120-150 minut
Autor Uwe Rosenberg
Wydanie polskie
Instrukcja polska
Złożoność dla średnio-zaawansowanych
Dostępność: niedostępny
Cena: 199,90 zł 199.90
ilość szt.
Zyskujesz 39 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Oceń produkt w skali 1-5: 5
Wydawca: Lacerta
Kod produktu: 2496

Opis

Hawr (Le Havre) to francuskie miasto, w którym mieści się drugi co do wielkości port tego kraju (po Marsylii). Miasto jest znane nie tylko z powodu swych rozmiarów, lecz również dzięki swej niezwykłej nazwie. Holenderskie słowo "Havre", oznaczające "przystań", zostało zaadoptowane do francuskiego w XII wieku, lecz obecnie jest uznawane za archaiczne i zamiast niego używa się określenia "le port".

Zasadnicza idea gry jest prosta. Tura gracza składa się z dwóch części: najpierw dystrybuuje się świeżo dostarczone towary pomiędzy polami Oferowane, później zaś podejmuje się akcję. W charakterze akcji uczestnicy mogą zabrać wszystkie towary jednego rodzaju z pole Oferowane, albo też wykorzystać jeden z dostępnych budynków. Budynki pozwalają graczom usprawniać towary, sprzedawać je lub wykorzystywać do budowy własnych budynków oraz statków. Służą zarówno jako źródło inwestycji, jak i dochodów, ponieważ uczestnicy muszą przekazywać opłatę wejściową za wykorzystywanie budynków, które do nich nie należą. Statki natomiast są wykorzystywane przede wszystkim do przewozu żywności niezbędnej do tego, by móc wyżywić robotników. 

Le Havre to gra o zarządzaniu portem, budowaniu statków oraz wznoszeniu budynków. W każdej turze musisz decydować, czy zbierasz z jednego z siedmiu straganów dobra jednego rodzaju, czy raczej przeprowadzasz akcję w budynku. Ilość dóbr dostępnych na każdym straganie zmienia się w każdej turze, ponieważ towary kumulują się na nich do czasu, aż ktoś je zabierze. Drewno, glina i żelazo są materiałami budowlanymi. Ryb, zboża i bydła będziesz potrzebować do wykarmienia robotników. Korzystając z akcji w budynkach możesz ulepszać dobra - po prostu odwróć żeton na drugą stronę. 

Drewno możesz przetworzyć na węgiel drzewny w Wypalarni węgla. Drewno będziesz wykorzystywać głównie jako materiał budowlany. Po ulepszeniu dostarczy ci jednak więcej energii niż przed nim. Energia z kolei jest wymagana przykładowo do przetworzenia gliny na cegły w Cegielni. Wypaladnia węgla oraz Cegielnia są jednak tylko dwoma spośród 33 zwykłych budynków, które znajdziesz w Le Havre. W pudełku znajdziesz również 36 budynków specjalnych. W każdej grze wykorzystujesz tylko kilka z nich, co powoduje, że każda rozgrywka będzie inna. 

Z rundy na rundę zwiększa się zapotrzebowanie na żywność. Musisz więc w odpowiednim czasie zbudować w Stoczni drewniane, żelazne i stalowe statki, które dostarczą ci dodatkową żywność w każdej rundzie. Posiadane statki możesz wykorzystać do transportu dóbr dla Armatora, co przyniesie ci zarobek. Statki i budynki możesz kupić lub zbudować z posiadanych surowców. Wszyscy gracze mogą wchodzić do wszystkich budynków, jednak wstęp do wielu z nich wymaga poniesienia opłaty wejściowej - przeważnie w formie żywności.  

Grę zwycięża ten, kto zdobędzie największą fortunę. Obliczysz ją sumując zdobytą gotówkę z wartością posiadanych statków i budynków.

Dodatek Le Grand Hameau

Le Grand Hameau ("wielkie przedmieście") to dodatek do znakomitej gry ekonomicznej Le Havre. Znajdziecie w nim 30 nowych kart budynków specjalnych. Można ich użyć w rozgrywkach zamiast budynków specjalnych z podstawowego zestawu, można także wymieszać je ze sobą. 

 


 

Zawartość pudełka: Warto zobaczyć: Pasujące koszulki
  • 1 instrukcja
  • 1 dodatek do instrukcji: przegląd budynków
  • 3 plansze
  • 5 znaczników graczy (po jednym w kolorze gracza)
  • 5 znaczników statków (po jednym w kolorze gracza)
  • 7 dużych okrągłych żetonów zaopatrzenia - każdy z nich przedstawia 2 żetony dóbr
  • 16 dużych okrągłych żetonów żywności1 duży okrągły żeton gracza rozpoczynającego
  • 48 monet 1 frank (franki nie liczą się jako dobra)
  • 30 monet 5 franków (w razie potrzeby możesz je rozmieniać na drobne)
  • 60 żetonów Bydło (0x żywność) posiadających Mięso (3x żywność) na odwrocie
  • 60 żetonów Zboże (0x żywność) posiadających Chleb (2x żywność) na odwrocie
  • 30 żetonów Żelazo posiadających Stal na odwrocie (Stal może być również wykorzystywana jako żelazo)
  • 42 żetonów Glina posiadających Cegła na odwrocie (Cegła może być również wykorzystywana jako glina)
  • 48 żetonów Drewno (1x energia) posiadających Węgiel drzewny (3x energia) na odwrocie
  • 42 żetonów Ryba (1x żywność) posiadających Wędzone ryby (2x żywność) na odwrocie
  • 30 żetonów Węgiel (3x energia) posiadających Koks (10x energia) na odwrocie
  • 30 żetonów Skóra posiadających Błam na odwrocie
  • 110 kart

Polecamy również:

Co inni sądzą o tym produkcie? (5)

5 września 2013

Klasyka. Jak każdy bardzo popularny tytuł wzbudza sporo emocji. Niektórzy mówią, że to suchar euro, że temat jest doklejony na siłę, że Uwe Rosenberg kopiuje sam siebie (przyznam bez bicia że w agricolę i ora et labora nie grałem więc się nie odniosę), że gra niesłusznie bryluje na liście BGG, że na zwycięstwo jest jeden sposób ( za to drug do niego bez liku ;). Ludzie mówią różne rzeczy a miliony graczy zagrywa się w ten i inne tytuły autora po wielokroć i z niezmiennym entuzjazmem. Dlaczego? Ano dlatego że Le Havre to gra do której można usiąść i właściwie od razu rozpocząć grę, bez względu na zaawansowanie naszego planszówkowego hobby. Mamy tu raptem 2 ( słownie dwie) akcje - weź surowce z portu albo wyślij robotnika do budynku aby wykonać przypisaną mu akcję. Oczywiście czar tkwi w owych budynkach - podstawowych, obecnych w każdej rozgrywce oraz specjalnych których 6 dobieramy losowo z puli kilkudziesięciu dostępnych ( brawa dla wydawcy za dołączenie sporego karcianego dodatku do polskiego wydania gry!). Prostota w żaden sposób nie banalizuje rozgrywki. Jest co robić. Trzeba dbać o wyżywienia miasta ( z rundy na rundę wyższe wymagania), umiejętnie zarządzać zasobami i budynkami, sprytnie blokować akcje przeciwnika w odpowiednim momencie zajmując potrzebny mu budynek itp. Jak to często bywa w grach euro mamy do czynienia z syndromem śnieżnej kuli im bliżej końca gry tym budowany przez nas mechanizm jest bardziej efektywny. Na końcu akcje stają się złożone ( zachodzi interakcja pomiędzy kartami) a wyniki punktowe co raz wyższe. Oczywiście do pełnej satysfakcji potrzebne będzie kilka rozgrywek aby poznać interakcje i potencjalne "combosy" kart. Pomocny może tu być tryb solo korzystający z podstawowego zestawu kart. Niech więc ludzi gadają co chcą - ja zalecam przekonać się samemu osobiście bardzo lubię tą grę.

7 marca 2015

W skrócie w grze mamy 2 akcje: bierzemy surowce albo korzystamy z budynku. Przy czym ta pierwsza akcja jest banalnie prosta, a ta druga to już temat rzeka, bo ile budynków tyle akcji, a pozwalają nam przerabiać surowce, budować budynki, zdobywać pieniądze z surowców itd. Nie jestem wielkim fanem rozwiązania w stylu super minimalistyczna mechanika główna + cała gra to akcje i mechanika z kart. Do samego silnego oparcia się o karty nie mam zastrzeżeń, ale jednak lubię czuć trochę więcej możliwości wynikających z głównej mechaniki gry. Mam również trochę uwag co do tempa gry. Nie wiem jak to wygląda przy innej ilości osób, ale przy 4 osobach czuć pewną powolność i nawet nie chodzi o samą długość, ale po prostu czuć że gra rozkręca się powoli. Wynika to z dużej ilości rund i niewielkiej ilości akcji w rundzie (1-2), a jak jeszcze dodamy że trochę z tych akcji zejdzie nam na czyste zbieractwo (w tym czasami żeby wyżywić robotników, których fizycznie nie mamy, ale z jakiegoś powodu jedzą coraz więcej :P) to tym bardziej odczuwalne staje się, że rundy lecą, a u nas dalej niewiele się zdarzyło. Żywienie tak jak wspominałem jest rozwiązane w sposób statyczny, więc jest z góry ustalone, że w rundzie X musimy wyżywić ludzi za N(x) jedzenia, a w kolejnej za N(x+1) (gdzie N(x+1) >= N(x)). Nie ma tutaj dynamicznej zależności, że żywimy tyle ilu mamy robotników itp. W rozwiązaniu dynamicznym można dobrze oddać, że dalszy wzrost to również coraz większe koszty, ale biorąc pod uwagę, że w Le Havre nie mamy właściwie takiej budowy silnika produkcyjnego (przekształcamy i pozyskujemy materiały coraz wydajniej, ale nie dostajemy stałego przychodu co rundę) to ustalenie żywienia na stałe ma tu sens. O żywienie trzeba zadbać, a coraz większy i coraz bardziej uciążliwy koszt żywienia sprawia, że jedynym sensownym wyjściem z sytuacji jest budowa statków, które są wstanie w mniejszym lub większym stopniu pomóc w żywieniu bez potrzeby zużywania surowców, a co za tym idzie bez tracenia akcji na pozyskiwanie jedzenia. Przy odpowiedniej ilości i typie statków możemy być nawet samowystarczalni i o żywieniu zupełnie zapomnieć, ale wymaga to niemałych inwestycji. Jak zdobywać punkty (czyli kasę)? Tak właściwie na 2 sposoby. Pierwszy to budowa budynków i statków. Drugi to przekształcanie i sprzedaż surowców. Budynki są tutaj o tyle istotne, że niektóre przy niskim koszcie potrafią być wartościowe, a inne zapewniają bardzo istotne akcje mogące w znacznym stopniu zmienić ekonomię gry (np. nagle dany surowiec można zdobyć o wiele łatwiej). Jeszcze inne są potrzebne do specjalnych akcji czy to przekształcania czy sprzedaży i posiadając duży magazyn danego towaru określony budynek może być dla nas na wagę złota. Mamy też budynki bez akcji dające po prostu punkty (np. premia za statki czy określone typy budynków). Ogólnie gra jest całkiem niezła. Od czasu do czasu chętnie zagram, ale kilka elementów mnie nie przekonuje, głównie to trochę zbyt wolne tempo i minimalistyczna mechanika w stylu: zbieramy surowce / wykorzystujemy budynek. Brakuje mi produkcyjnego rozwoju, zmienia się sytuacja na rynku, pewne surowce mogą tracić na wartości, a inne zyskiwać itd. ale cały czas musimy dalej zbierać i zbierać. To wszystko generalnie działa i tworzy solidną grę. Gra się przyjemnie, ale wypieków na policzkach po partii nie miałem (od tego jest Terra Mystica ;)

5 maja 2015

Gra autora Agricoli, tak samo podobne jak i różne mechanizmy powodują, że gra nie podoba się fanom Agricoli (i odwrotnie). Przed zakupem jednego z tych tytułów proponuję zagrać w oba. Mi Le Havre przypadło bardziej do gustu, aczkolwiek sama mechanika żywienia (i pamiętania o tym) nie jest najbardziej szczęśliwym elementem w grze.

13 marca 2017

4/5 OCENA. Le Havre (wydanie polskie) - to gra w której gracze wcielają się w role przedsiębiorczych mieszkańców tytułowego portu we Francji i poprzez skup najróżniejszych surowców, ich dalszą obróbkę, wznoszenie oraz kupowanie budynków i inwestowanie w statki, starają się dorobić jak największej fortuny. Gra ma proste zasady, ale moi mili państwo rozgrywka jest o niebo bardziej skomplikowana. Mechanizm opłat za budynki mamy tu zapożyczony z Caylusa oraz darmowy dodatek Le Grand Hameau. Na koniec powiem, że gra świetnie się skaluje. Minusy to długi czas rozgrywki i denerwująca możliwość blokowania pól. Ale jak dla mnie spoko produkt.

25 lipca 2017

Świetna mechanika i ogrom możliwości sprawia, że przyjemność płynąca z rozgrywki jest bardzo duża.W swojej turze gracz przesuwa swój znacznik – statek – na kolejne wolne pole (albo na początek toru wodnego) dokłada na stragany odpowiednie z magazynów zasoby i wykonuje jedną z dwóch akcji głównych – zabranie zgromadzonych na jednym straganie zasobów albo wejście do któregoś z wolnych budynków (swojego za darmo, innych za opłatą) i wykonanie akcji. Można także (co nie jest uznawane za akcję główną) kupować i sprzedawać budynki. De facto do wyjaśnienia tego mechanizmu potrzebne jest kilka minut. Na koniec wszyscy gracze mają dodatkową akcję główną, podczas której nie ma zakazu wejścia do zajętego budynku. Klucz do tej gry nie tkwi w prostocie mechanizmu, ale w różnorodności budynków i możliwych do stworzenia łańcuchów generujących potrzebne nam zasoby i w konsekwencji pieniądze. „Le Havre” to jedna z najlepszych gier, z jakimi udało mi się ostatnimi czasy grać, po prostu - genialna. Gra jest bardzo wymagająca i polecam ją tylko zdecydowanie wytrawnym graczom. Pomimo, iż podstawowa mechanika gry nie jest trudna, to za pierwszym razem można się poczuć zagubionym. Nie bardzo wiadomo, jaką akcję wybrać, kart i żetonów jest bardzo dużo. Kolejne partie potrafią się mocno od siebie różnić, dużo jest zmiennych przy rozkładaniu gry, wpływa to na sporą regrywalność. Różnice punktowe przy wspólnym graniu osób mniej i bardziej obeznanych z „Le Havre” potrafią być olbrzymie, kilka partii zajmuje opanowanie wszystkich niuansów. Planować trzeba zawsze na dwie/trzy rundy do przodu, czasem jednak przez mniej lub bardziej umyślne zagrania przeciwników trzeba nagle zmieniać plany. Gra działa dobrze przy każdej liczbie osób, ponieważ autor zastosował pewne ograniczenia przy mniejszej ilości grających. Bardzo polecam koneserom gier planszowych, tym rodzinnym zdecydowanie odradzam.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl