Piętaszek

Podstawowe informacje

Liczba graczy 1 osoba
Zalecany wiek od 10 lat
Czas zabawy poniżej 30 minut
Autor Friedemann Friese
Wydanie polskie
Instrukcja polska
Złożoność dla początkujących
Dostępność: ostatnie sztuki!
Wysyłka w: (wysyłka do 24 godzin)
Cena: 64,90 zł 64.90
ilość szt.
Zyskujesz 6 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Oceń produkt w skali 1-5: 5
Wydawca: Wydawnictwo Rebel
Kod produktu: 5908445421198

Opis

Samotna przygoda

Żyjesz sobie spokojnie na bezludnej wyspie, ciesząc się wszystkimi jej urokami i błogim spokojem. Jednak pewnego dnia u wybrzeża rozbija się okręt Robinsona. Postanawia on zamieszkać nieopodal, kładąc tym samym kres Twojemu spokojnemu życiu. By mu pomóc, musisz nauczyć go, w jaki sposób radzić sobie z zagrożeniami czyhającymi wokół. Jeśli mu się to uda, a po wszystkim zdoła jeszcze stawić czoła piratom, będzie mógł opuścić wyspę, a Ty odzyskasz upragniony spokój. 

Piętaszek to jednoosobowa gra karciana oparta na skutecznym budowaniu talii, w której wcielasz się w tytułowego mieszkańca bezludnej (jak dotąd) wyspy. Twoim zadaniem jest pomóc Robinsonowi w walce z czyhającymi na niego zagrożeniami. Na początku rozbitek jest bardzo nieporadny, ale z każdą wygraną walką jego umiejętności rosną. Porażki też pozwalają mu się rozwijać – to świetna okazja, by pozbyć się złych nawyków! Musisz więc mądrze prowadzić go przez kolejne wyzwania, trafnie oceniając, kiedy warto stanąć do walki, a kiedy lepiej sobie odpuścić. 

Na czym to polega?

  1. Rozgrywkę rozpoczynamy z zestawem kart walki – to nasza talia startowa, którą będziemy ulepszali, walcząc z kolejnymi zagrożeniami. Nasz rozbitek startuje też z określoną liczbą punktów życia. 
  2. W kolejnych rundach będziemy stawiać czoła wyzwaniom znajdującym się w specjalnej talii zagrożeń. Przejdziemy przez nią trzykrotnie, za każdym razem zwiększając poziom trudności. Następnie, jeśli nasz rozbitek przetrwa, będzie musiał stawić czoła dwóm grupom piratów.
  3. W każdej rundzie pomagamy Robinsonowi walczyć z 1 zagrożeniem. Rozgrywka zaczyna się od etapu zielonego, w którym zagrożenia są w większości nieszkodliwe. Niestety, to samo można powiedzieć o umiejętnościach Robinsona (czyli o sile kart walki). Może się więc zdarzyć, że przegramy kilka pierwszych walk z tymi względnie słabymi zagrożeniami.
  4. Każde zagrożenie wskazuje, ile darmowych kart walki możemy dobrać podczas starcia oraz jaką wartość siły musimy na nich uzyskać, by je pokonać. Kolejne karty walki możemy dobrać płacąc punktami życia lub w wyniku efektów zagrywanych kart. 
  5. Jeśli suma siły wszystkich odkrytych kart walki jest równa lub większa od wartości zagrożenia, wygrywamy walkę. W nagrodę karta pokonanego zagrożenia trafia na stos odrzuconych kart Robinsona, a więc zamienia się w nową kartę walki. Od tej chwili będziemy korzystać z jej dolnej części, czyli części wiedzy.
  6. Jeśli natomiast nie udało nam się pokonać zagrożenia, tracimy punkty życia. W zamian za nie możemy jednak odrzucać odkryte karty walki, a tym samym eliminować te najbardziej nieprzydatne czy wręcz przeszkadzające, co stanowi ważny element strategii. 
  7. W ten sposób rozgrywamy kolejne rundy aż talia zagrożeń wyczerpie się po raz 3. W tym momencie zostaje jeszcze walka z piratami. W każdej rundzie czekają na nas 2 losowe karty z puli. Rozpatrujemy je osobno i traktujemy tak samo jak zagrożenia. Aby wygrać, musimy pokonać obie pirackie załogi!

Dlaczego pokochasz tę grę?

  • To idealny przykład świetnie skrojonej gry jednoosobowej opartej na mechanice budowania talii. To nie lada łamigłówka, w której staramy się jak najlepiej oszacować prawdopodobieństwo pojawienia się konkretnych kart i robimy wszystko, by jak najlepiej wykorzystać dostępne opcje. 
  • Dzięki podwójnemu zastosowaniu kart zagrożeń, gra staje się jeszcze bardziej strategiczna. Za każdym razem musimy zdecydować, czy pokonanie danego zagrożenia w ogóle nam się opłaca, a jeśli tak, to ile jesteśmy w stanie poświęcić, by tego dokonać. Czasem przegrana jest znacznie lepszą opcją, zwłaszcza że to jedyna szansa na czyszczenie talii z niepotrzebnych kart. Z drugiej strony za porażkę płacimy punktami życia, którymi musimy zarządzać w perspektywie całej gry.
  • Instrukcja opisuje aż 4 poziomy trudności, dzięki czemu gra pozostaje wyzwaniem nawet po wielu rozegranych partiach.

 


 

Zawartość pudełka: Warto zobaczyć:
  • 72 karty
  • 3 planszetki gracza
  • 22 drewniane znaczniki PŻ
  • instrukcja

Polecamy również:

Co inni sądzą o tym produkcie? (8)

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.

12 listopada 2012

Dla wielu gry deckbuilding są wieloosobowym pasjansem, gdzie ruchy pozostałych graczy nie mają dla nas żadnego znaczenia. Fakt ten postanowił wykorzystać F. Friese i stworzył grę stricte dla jednego gracza, opartą na mechanice budowania talii. Jeśli chodzi o mechanizmy i zasady gra jest bardzo prosta. Dobieramy 2 karty przygód i wybieramy jedną z która się zmierzymy, za pomocą kart umiejętności/narzędzi z naszej talii, banał. Sedno gry tkwi w zdolnościach specjalnych zdobywanych kart. Odpowiednich ich kompletowanie, a później wykorzystanie we właściwym momencie jest kluczem do sukcesu. Wyzwanie jakie stawia przed nami gra nie jest dość proste, co powoduje że mamy ochotę się "odegrać" i to kilka razy z rzędu. W instrukcji są zaproponowane cztery poziomy trudności, które zapewnią żywotność tytułu przez wiele rozgrywek. Od strony wykonania nie ma się do czego przyczepić, grafiki zdobiące karty są miłe dla oka, tworzą specyficzny klimat. Jedynie fani koszulkowania nie będą zadowoleni gdyż karty są w niestandardowym rozmiarze, takich koszulek jeszcze nie widziałem ;) Idealna propozycja na nadchodzące, zimowe wieczory !

5 września 2013

Z grami solo często bywa tak, że owszem, działają, wyglądają na ciekawe, ale w sumie lepiej usiąść do komputera i w coś zagrać, bo to szybciej , wygodnie a często i bardziej emocjonująco. Mimo wszystko, od czasu do czasu przyjdzie ochota na zmierzenie się z własnym szczęściem i umysłem w "realu". Gra z piątkowej serii muszę przyznać sprawdza się w tej roli całkiem nieźle. Tak naprawdę istota gry są dwie talie kart. Pierwsza, na początku zawierająca właściwie same śmieci, talia Robinsona i druga - talia zagrożeń czyhających na wyspie. Dodatkowo mamy również karty starzenia - negatywne efekty , które dołączamy do talii Robinsona za każdym razem gdy tasujemy ponownie zasoby naszego bohatera i karty piratów, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć na końcu gry. W pudełku znajdziemy również miłe, choć nie niezbędne trzy planszetki, na których trzymamy w porządku talie i 22 drewniane wskaźniki życia. Zabawa polega na konfrontowaniu kart z talii Robinsona z kartami zagrożeń. Karta zagrożeń ma swoją siłę i wskazuje ile kart możemy wyciągnąć ze swojej talii. Jeśli nasze karty mają większą łączną siłę od zagrożenia wygrywamy, a karta zagrożenia trafia do naszej talii dając nam nową umiejętność. Dodatkowe umiejętności to np dociąganie dodatkowych kart, wymiana, podwajanie siły itp - przydatne szczególnie w późniejszym okresie gry gdy zagrożenia stają się co raz silniejsze, a konfrontacja z piratami nieunikniona. Muszę przyznać , że ta gra działa. Trzeba sporo pokombinować aby zbudować talię zdolną pokonać zagrożenia na najwyższym poziomie . Bardzo fajnym pomysłem jest też "uczenie się na błędach" - gry nie da się wygrać bez przegrywania potyczek, ponieważ tylko porażka pozwala na usunąć słabe karty zaśmiecające naszą rękę. Nie ma też przestojów, bo walka goni walkę zmierzając do ostatecznego starcia z piratami. Piętaszek ma sporo losowości , ale jest ona niezbędna dla urozmaicenia rozgrywki. Ogólnie sympatyczny i całkiem wymagający pasjans.

24 września 2014

Kompaktowego rozmiaru jednoosobówka, w sam raz na wyjazdy służbowe czy samotną popołudniową rozgrzewkę. Sympatyczna mechanika, niekoniecznie bardzo łatwa od samego początku, szybka rozgrywka, akurat przerywnik w pracy czy nauce. Kiedy zaczynie się ogrywać, istnieje możliwość podnoszenia poprzeczki i komplikowania podstawowej wersji trudności.

15 stycznia 2015

Piętaszek jest… trudny! Może nie piekielnie. Może zwyczajnie nie rozgryzłem systemu, ale gra JEST trudna… dość. Wydanie – w stosunku do Onirima (wliczając w to instrukcję) stoi na wysokim poziomie (bez porównania do Onirima również ). Niebywałe jak zręcznie FF przedstawił za pomocą kart o wartościach {-3,-2,-1,0,1,2,34} mechanizm zdobywania doświadczenia i starzenia (na dobrą sprawę bardziej utraty zmysłów z samotności?) się Robinsona wyrzuconego na (prawie) bezludną wyspę (w końcu to my – jako Piętaszek mu pomagamy). Niby w budowanie talii było już wszystko, próbowano zwiększać interakcję (Nightfall, Akry Śniegu). FF zdecydował się jednak całkowicie jej pozbyć. I tak silniczek Dominiona w którym głównie ścigamy się (właściwie decydujemy kiedy zacząć, potem już się jedzie na auto… ale koniec dygresji) napędza grę solo. Wciągającą, frustrującą, przyjemną. Gdyby dobrze się zastanowić, co chwila gracz staje przed decyzją z zakresu zarządzania ryzykiem. Każda decyzja ma swoje konsekwencje w kilku obszarach: liczbie punktów życia, jakości kart w talii wydarzeń i jakości kart w talii umiejętności (nie zapominajmy o przyspieszaniu, bądź spowalnianiu starzenia). Wszystko zamknięte w jednej decyzji – dociągnąć jeszcze jedną kartę, czy spasować? Świetnie pomyślane. Do minusów zaliczyć należy obszar jaki zajmuje gra przy walce z piratami (jeśli oczywiście tego dożyjemy).

9 kwietnia 2015

Deckbuilding w wersji solo. Można? Okazuje się, że można. Bardzo ciekawy pomysł, dobry klimat, ładne i wygodne karty, chociaż ciężko znaleźć do nich koszulki. I do tego 3 poziomy trudności. Polecam!

11 sierpnia 2015

Mimo, a może dzięki, małego opakowania to świetna gra, obfitująca w ciekawe wybory, właściwie zawsze coś można uzyskać, wygrywając walki uzyskamy nową kartę, ale przegrywając mamy możliwość pozbycia się kiepskich kart, choć tracimy życie, zdobywając karty pozwalające na ciągnięcie dodatkowych możemy skuteczniej pokonywać przeciwności, ale też szybciej używamy talii i co za tym idzie dodajemy więcej niekorzystnych kart starzenia. Dodając do tego ładne wydanie (choć jak zwykle Lacerta nie umie używać języka polskiego i w instrukcji są błędy gramatyczne), różne poziomy trudności mamy jedną z lepszych małych gier dla jednego gracza na rynku.

22 czerwca 2016

Idealna gra na samotny wieczór lub jak wszyscy domownicy pójdą spać i nie ma z kim grać. Wielkim atutem jest szybkość rozłożenia gry. Świetna mechanika zamiany pokonanych niebezpieczeństw na wiedzę i jednocześnie symulacja upływu czasu poprzez karty starzenia się. Można także modyfikować poziom trudności, przez co czeka mnie z Piętaszkiem dużo zabawy.

11 marca 2017

OCENA 4/5 : Piętaszek - to naprawdę solidna i wymagająca gra solo. Posiada ona kilka poziomów trudności, jednak nawet na tym najłatwiejszym nie jest łatwo o wygraną. Gra jest ładnie wydana , ma sprawną i niedługą rozgrywkę , a cena jest bardzo korzystna za ten produkt. Ta gra zapewnia wysoką regrywalność. Są jednak rzeczy o których chciałbym tez wspomnieć. Losowość potrafi dokuczyć, karty są w niestandardowym rozmiarze, a podczas walki z piratami mechanika traci trochę na elegancji. Ktoś mógłby jeszcze bardziej zaniżyć jakość gry, ze względu na te wady. Ja jednak uznaję tą grę za dobrą.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium