Radlands (edycja polska)

Podstawowe informacje

Liczba graczy 2 osoby
Zalecany wiek od 14 lat
Czas zabawy ok. 30-60 minut
Projektant Daniel Piechnick
Wydanie polskie
Instrukcja polska
Złożoność dla średnio-zaawansowanych
Dostępność: ostatnie sztuki!
Wysyłka w: (wysyłka do 24h)
Cena: 89,90 zł 89.90
ilość szt.
Zyskujesz 8 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Oceń produkt w skali 1-5: 0
Kod produktu: 787790611691

Opis

Zostań przywódcą klanu żyjącego w bezwzględnym, post apokaliptycznym świecie

Nasze plemię ma wodę, a oni po nią jadą. Więc uderzymy pierwsi! Myśleliśmy, że jeśli ich pokonamy, wrócą do domu. Ale oni już nie mają domu...

Radlands to gra karciana, która w perfekcyjny sposób łączy prostotę zasad z dużą głębią strategiczną. Wszystko tu działa, zazębia się i jest piekielnie niebezpieczne... Stań na czele grupy ocalałych. Wykorzystaj karty postaci oraz wydarzeń, by odeprzeć najazdy wściekle atakującego wroga. Każdy z graczy musi obronić swoje trzy obozy i zniszczyć obozy wroga, wykorzystując karty postaci i karty wydarzeń. Ten intensywny karciany pojedynek wygra gracz, który odnajdzie potężniejszą synergię kart i lepiej zarządzi wodą - najcenniejszym zasobem neonowych pustkowi.

Dlaczego pokochasz tę grę?

  • Pojedynkowa gra karciana autorów związanych z Magic the Gathering
  • Dynamiczne ilustracje oddają postapokaliptyczny klimat gry
  • Liczne strategie odnalezienia synergii między kartami

 


 

 Zawartość pudełka: Warto zobaczyć:
  • 46 kart postaci
  • 20 kart wydarzeń
  • 34 karty obozów
  • 2 karty zbiornika wody
  • 2 karty najeźdźców
  • 2 karty pomocy
  • 12 żetonów wody
  • instrukcja

Co inni sądzą o tym produkcie? (1)

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.

4 lutego 2023

Są takie gry, które są absolutnie, całkowicie, od początku do końca poprawne. Do których nie bardzo jest się do czego przyczepić. W których autor podziałał, miał kilka fajnych pomysłów, grafik się spisał. Ale kiedy gram w taką grę czuję ,,eee… a czemu nie tnę teraz w grę X”. Tak mam z Królestwem w Budowie (i Królestwem Królików) – eee, czemu nie gram w Przez Pustynię. Podobnie miałem z Golemem – eeee, czemu to nie miłe, kombogenne Grand Austria Hotel? I… tak też mam z Radlands – czemu nie gram w… Konwój. Tak, ten stary, zapomniany dziadek – Konwój od Portal Games jest ciekawszy, powoli płynie w kierunku końca gry, gdy Radlands potrafi się przeciągać przez – aha! A masz w bazę! – Aha! A ja leczę bazę! – Aha! A to masz… w ludka! – Aha! Leczę ludka i wystawiam ich więcej! – Aha! To ja zabijam nam wszystkich ludków! – Aha!... i tak ad mortuum defecatum (albo drugiego skończenia talii). A jeśli nie w Konwój, to czemu nie gram w Neuroshimę, albo inną grę (uwaga, tak, moim zdaniem – karcianą (och, jęki zgrozy z widowni!) – Tezeusza). Radlands jest serio spoko karcianką. Startowe bazy, które mamy za zadanie rozdu…bić przeciwnikowi są różnorodne, karty mają nawet niezłe efekty. Myk z nadchodzącym złym wydarzeniem – najeźdźcami (germańskimi zapewne) – wyjątkowo fajny. Opcja z – odrzuć wodę, żeby dobrać zbiornik wody i zagrać go w kolejnej rundzie, żeby mieć więcej wody – fajna, ale za pierwszym razem. Potem jest męczącym standardowym ,,przechowaj sobie 1 wodę na później”. Dużo mielenia kart, mało zauważalnego efektu, poczucia sprawczości i popchnięcia rozgrywki do przodu. Przeciąganie liny dla przeciągania liny. Wizualnie – jest serio ekstra. Świetna komiksowa grafika, pseudoneonowe kolory, niezły pomysł na generyczny postapokaliptyczny świat a’la Mad Max. Jakoś kart też na bardzo dobrym poziomie. Ale grafika to nie wszystko. Brakuje emocji, ciekawego kombowania kart, sprytnych manewrów, ekscytujących zwrotów akcji. Jest poprawnie, nieźle, ale rozgrywka nieco się ciągnie. Ode mnie mocne… nie na 10, ale jeśli komuś się podoba, to absolutnie to rozumiem. Zdecydowanie polecam zagrać przed zakupem. Są lepsze 2-osobówki.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium