Shores of Tripoli
Podstawowe informacje
| Liczba graczy | 1-2 |
| Zalecany wiek | od 12 lat |
| Czas zabawy | ok. 60-90 minut |
| Projektant | Kevin Bertram |
| Wydanie | angielskie |
| Instrukcja | angielska |
| Złożoność | dla średnio-zaawansowanych |
| Zależność językowa | dużo tekstu - wszyscy gracze powinni znać język |
niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Od końca rewolucji amerykańskiej statki handlowe młodej republiki Stanów Zjednoczonych były łatwym łupem dla piratów z wybrzeża berberyjskiego. W 1801 r. nowo zainaugurowany prezydent Thomas Jefferson chciał położyć kres temu zagrożeniu i wysłał „eskadrę obserwacyjną” na Morze Śródziemne. Gdy eskadra przybyła do Gibraltaru, dowiedzieli się, że pasza w Trypolisie już ogłosił WOJNĘ!
The Shores of Tripoli rozgrywa ten ekscytujący epizod z historii wojskowości wczesnej Ameryki. Jako Stany Zjednoczone, jeden gracz będzie naciskać na Trypolitanię, aby zezwoliła na swobodny przepływ amerykańskich statków handlowych – w przeciwnym wypadku poniesie ona konsekwencje. Jako pasza w Trypolisie, drugi gracz będzie kontynuował lukratywne działalność piracką, jednocześnie opierając się amerykańskiemu zagrożeniu na lądzie i morzu.
Piękne, z dużą ilością informacji karty przedstawiają wydarzenia historyczne i przywódców z pierwszej wojny na Barbarze. Gracze mogą przemieszczać statki, rozpoczynać bitwy, brać udział w wyprawach piratów, angażować się w dyplomację i otrzymywać posiłki. Gra zawiera ponad 80 drewnianych elementów do gry, 24 kości i mapę premium.
| Warto zobaczyć: | |
|
|
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.
Bartosz
Wielkie odkrycie tego roku - SoT to prosta mechanika, piękne wydanie i masa historii. Autor gry bardzo się starał, by całość gry była utrzymana w realiach stosunkowo mało znanej u nas wczesnej historii Stanów Zjednoczonych. Bardzo czuć asymetrię stron konfliktu. Amerykanie dysponują ciężkimi fregatami, jednak są ograniczeni liczebnie. Piraci maja masę małych statków, którymi starają się ominąć blokady portów i dokonać rajdów na statki handlowe. Całość rozgrywki prowadzimy poprzez zagrywanie kart (są tu ewidentne wpływy Twilight Struggle) - do nas należy decyzja jak i kiedy z danych kart skorzystać (możemy zagrywać karty jako wydarzania, ruchy flot lub opłacać koszt budowy nowych jednostek). Tak czy siak dosięgnie nas efekt krótkiej kołdry - decyzje jakie karty i na co poświęcić nie są takie oczywiste i powodują niezły ból głowy :). Gra ma element losowości - wszelkie starcia to festiwal kostek, jednak element ten świetnie tu pasuje a przy dobrym przygotowaniu zagrania i tak możemy kontrolować rozgrywkę. Ogromnym plusem dla mnie jest dla mnie czas gry - ok 45 minut. Atutem też jest samo wykonanie, znakomite elementy drewniane (fregaty) i umieszczone piękne reprodukcje obrazów na kartach - dodają masę klimatu i ubarwiają całą historię.